W dzisiejszym wpisie pod lupę wezmę jeden z trzech podkładów, który aktualnie używam.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bourjois. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bourjois. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 marca 2018
Podkład pod lupą - Bourjois, Healthy Mix
Dość długo mnie tu nie było. Bardzo nas tym ubolewam, ale złapałam bardzo paskudną grypę, z którą nie mogę sobie poradzić. Przez nią brakuje mi siły, energii i weny. Mam jednak nadzieję, że w końcu odpuści i wrócę do regularnego dodawania wpisów. Jeśli kolejny wpis nie pojawi się do przyszłego tygodnia, to znaczyć będzie, że nadal nie jestem zdrowa.
W dzisiejszym wpisie pod lupę wezmę jeden z trzech podkładów, który aktualnie używam.
W dzisiejszym wpisie pod lupę wezmę jeden z trzech podkładów, który aktualnie używam.
niedziela, 7 stycznia 2018
Nowości z Sephory, Sinsay, Kontigo i prezenty
Jak Wam minął pierwszy tydzień stycznia? Początek tygodnia był dla mnie trudny. Musiałam wrócić po urlopie do pracy, a potem już tylko było więcej obowiązków i mało snu. Ponadto znowu jestem przeziębiona. Męczy mnie katar i mam problem z głosem, ale nie daję się. Z pozytywnych rzeczy postanowiłam wrócić do ćwiczeń w styczniu i już mam 4 treningi za sobą. Jestem z siebie dumna! Nie chcę, żeby znowu mnie plecy bolały, a wejście po schodach kosztowało utratę oddechu. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób ma podobne postanowienia co ja, ale wiem, że gdy zacznę to już cały rok będę mniej lub bardziej regularnie uprawiać sport. Muszę tylko znaleźć czas. A jak jest u Was? Podobne postanowienie?
Po słowach wstępu czas przejść do zasadniczej kwestii wpisu. O czym będzie dzisiejszy post? Jeszcze w przerwie świątecznej postanowiłam, że zaprezentuje Wam prezenty i ostatnie nowości. Sama bardzo lubię przeglądać takie wpisy, jeśli Wy także, to zapraszam do czytania :)
Po słowach wstępu czas przejść do zasadniczej kwestii wpisu. O czym będzie dzisiejszy post? Jeszcze w przerwie świątecznej postanowiłam, że zaprezentuje Wam prezenty i ostatnie nowości. Sama bardzo lubię przeglądać takie wpisy, jeśli Wy także, to zapraszam do czytania :)
Zakupy SEPHORA
Etykiety:
aliexpress,
Balea,
bourjois,
clinique,
Colleen Hoover,
CONNY,
czytnik,
ESTEE LAUDER,
GLISS KUR,
isana,
Kontigo,
Leisa Rayven,
loreal,
MIYA,
nivea,
PocketBook Touch Lux 3,
Sephora,
sinsay,
tutti frutti
piątek, 10 listopada 2017
Kosmetyczny przegląd zużytych produktów - wrzesień & październik
Czytając tytuł wpisu i patrząc na powyższe zdjęcie, pewnie wiecie już o czym będzie dzisiejszy wpis. Chciałabym Wam przedstawić część zużytych produktów kosmetycznych w miesiącu wrześniu i październiku. Zaznaczam 'część', ponieważ jestem pewna, że nie wszystkie zdenkowane produkty trafiły do koszyka, który jest do tego przeznaczony. Już widzę, że nie ma tutaj żeli pod prysznic, szamponów do włosów i odżywek. Tak to jest, jak nie mieszka się samemu.
Etykiety:
avon,
bebeauty,
bourjois,
catrice,
clinique,
denko,
farmona,
hean,
L'OREAL,
nivea,
recenzje,
schwarzkopf,
vianek,
zużyte produkty
wtorek, 24 października 2017
Pomadka BOURJOIS ROUGE EDITION Velvet
Która z Was nie uwielbia mieć idealnie pomalowanych ust, które wytrzymają wiele godzin, a w tym przetrwają jedzenie i picie? Odkąd zaczęłam się malować, to było także moje pragnienie, ale gdy pojawiły się na rynku kosmetycznym pomadki matowe byłam do nich sceptycznie nastawiona. Nie wierzyłam, że pomadka może przetrwać tyle godzin, a jedzenie jej nie zmyje. Słuchałam wielu pozytywnych opinii w mediach społecznościowych i po dłuższym czasie zaryzykowałam kupno pomadki ze średniej półki cenowej, ale mającej pozytywne opinie. Ta pomadka to:
BOURJOIS ROUGE EDITION Velvet Matte Finish
Subskrybuj:
Posty (Atom)