wtorek, 3 marca 2020

Jak zaczęłam biegać? Stwardnienie rozsiane, a bieganie.

Początkowo chciałam w jednym wpisie zawrzeć wszystkie informacje na temat biegania, jakie przyjdą mi do głowy. Od mojej historii biegowej do wszystkich innych informacji. W trakcie pisania postanowiłam jednak, że rozłożę to na przynajmniej dwa wpisy. Pierwszy z nich będzie dotyczyć tego kiedy i jak rozpoczęła się moja historia biegowa. Zatem zainteresowane osoby zapraszam do dalszej lektury - może Wasze początki wyglądały podobnie?


 


Istnieją dwie grupy czytelników, które w tej chwili mogą czytać mój wpis. W pierwszej grupie są osoby, które dopiero planują rozpocząć swoją przygodę z bieganiem lub dopiero zaczęli i szukają dodatkowych informacji na ten temat. W drugiej grupie są osoby, które biegają lub dawniej biegały. Osoby z obu grup są tutaj mile widziane, ponieważ dla początkujących biegaczy mój wpis może być pomocą i wskazówką, a osoby z drugiej grupy mogą podzielić się z nami w komentarzach swoim doświadczeniem i wiedzą.

piątek, 2 listopada 2018

Dualingo - darmowa aplikacja do nauki języków obcych

Języki obce od początku mojej przygody z nauką były moją słabą stroną. Z trudnością przychodziło mi akcentowanie, nauka nowych słówek, wypowiadanie się w języku obcym. Nawet jeśli chodziło o język angielski. Nic nie zmieniło się przez okres podstawówki, gimnazjum, liceum, a nawet studiów. Jedynie świadomość, że język angielski jest już "podstawowym" na świecie, a ja mam ogromne ograniczenia. Zawsze musiałam włożyć bardzo wiele wysiłku w naukę, a efekty cały czas były niezadowalające. Kilka lat nawet chodziłam na korepetycje, ale niewiele to pomogło. Nie wiem cym była spowodowana bariera w moim mózgu, ale bałam się i wstydziłam czytać na głos, a co dopiero mówić! Wiele rozumiem, ale przy odpowiedzi mam pustkę w głowie.

Aplikacja, która zmieniła moje podejście do nauki języka obcego - DUALINGO


Od kilku tygodni sytuacja uległa zmianie, a wszystko odkąd trafiłam na darmową aplikację Dualingo. Przed nią testowałam wiele innych, ale żadna do końca nie spełniała moich oczekiwań. 


piątek, 26 października 2018

Jesienny manicure z odrobiną błysku - MDSKL, FairyGlo, MSHARE, Indigo


Przez długie lato jestem nasycona stylizacjami paznokci w neonowych i różowych odcieniach. Pewnie przed wiosną jeszcze do nich wrócę, ale teraz zdecydowałam się na (moim zdaniem) jesienną stylizację. Połączyłam odcień bordowy z szarym i nutką błysku w postaci brokatowego lakieru. W dalszej części postu przedstawię metamorfozę paznokci, a także użyte w tym celu lakiery.

Jesienna stylizacja z wykorzystaniem lakierów hybrydowych firmy MDSKL, FairyGlo, MSHARE i INDIGO


piątek, 19 października 2018

57/2018 Jessica Park "180 sekund"

Recenzowana dzisiaj książka jest 57, którą przeczytałam w tym roku. Od 2017 roku prowadzę zeszyt, w którym odnotowuję przeczytane książki. Zamieszczam tam liczbę wszystkich przeczytanych książek (od początku 2017 roku) i tych w danym roku. Oprócz tego znajduje się w nim informacja o autorze, tytule i dacie przeczytania. Wygląda przykładowo to tak: 100.57. Jessica Park "180 sekund" 10.10.2018r. Kto z Was prowadzi podobną listę?

Jessica Park "180 sekund"


Grafika pochodzi z: https://www.empik.com/180-sekund-park-jessica,p1183228854,ksiazka-p

czwartek, 11 października 2018

MDSKL - Lakiery hybrydowe z Aliexpress

Lakiery hybrydowe z Aliexpress za 4 złote, w najbardziej tandetnych buteleczkach w mojej kolekcji



Porzuciłam bloga na kilka miesięcy ze względu na zawirowania, które spowodowane były moim zdrowiem. Nie miałam głowy i serca, żeby tutaj pisać. Aktualnie minęło trochę czasu, oswoiłam się z pewnymi sprawami i mogę powrócić do dawnych przyjemności. Najwyższa pora zrobić aktualizację dotyczącą mojego hobby! Nadal uwielbiam czytać, ale również skupiłam się na rozwijaniu pasji, jaką jest stylizacja paznokci. Poświęcam temu każdą wolną chwilę. Czasami tylko na pracę i na manicure hybrydowy starcza mi czasu. Nadal uwielbiam kosmetyki i robić make up, ale zdecydowanie mniej uwagi temu poświęcam. Planuję doszkolić się ze stylizacji paznokci, by moje prace były coraz lepsze i bardziej profesjonalne. 

Tym wstępem chciałam Wam nakreślić z czym do Was przychodzę i o czym planuję pisać. Wychodzę z założenia, że blog to nasze małe miejsce w sieci, w którym dzielimy się swoimi emocjami, doświadczeniem i pasją. Przynajmniej dla mnie tym jest blog. A jak to jest u Was? 

Dzisiaj mam zamiar przedstawić Wam lakiery hybrydowe z Aliexpress, które bardzo lubię i żaden kolor z kolekcji, którą posiadam mnie nie zawiódł. Równocześnie te lakiery mają najbardziej tandetne opakowania ze wszystkich moich lakierów, a kolekcję z Ali mam ogromną i cały czas rośnie. 

poniedziałek, 7 maja 2018

Shinybox Kwiecień 2018 - Spring Time

Nie chciałabym rozpoczynać każdego wpisu słowami "dawno mnie tutaj nie było", ale tak jest w rzeczywistości. Sama do końca już nie wiem, czy wynika to z aktualnego stanu zdrowia, nałogu czytelniczego, czy lenistwa. Być może wszystko to po części jest przyczyną, aktualnego stanu rzeczy. Zdaję sobie sprawę również z tego, że w najbliższym czasie nie będzie lepiej. Czekają mnie badania w szpitalu, a nie planuję tam zabrać ze sobą laptopa. Ale... Skończmy już z tą prywatą i przejdźmy do nowego wpisu.

Nowy wpis będzie dotyczył kwietniowego pudełka Shinybox. Wiem, że poprzedni dotyczył marcowego i nic innego nie dodałam, ale mam nadzieję, że będziecie dla mnie wyrozumiali ;-)

Spring Time - Shinybox with natura - kwiecień 2018



poniedziałek, 16 kwietnia 2018

It's a Girls World - Shinybox marcowy - zaległości

Jak dawno mnie tutaj nie było! Spieszę do Was z wyjaśnieniami. Otóż od początku marca bardzo źle się czuję i mam niepokojące objawy. Lekarze nie wiedzą co mi jest i jeżdżę od specjalisty do specjalisty. Na początku po pracy nie robiłam nic, bo nie byłam w stanie. Teraz są dni co lepiej się czuję i właśnie ten dzień wykorzystuje na dodanie zaległego wpisu.

Wpis będzie dotyczył jeszcze marcowego Shinyboxa, którego pewnie wszyscy już znają. Zdjęcia zrobiłam zaraz po otrzymaniu, ale nie miałam siły nic napisać. Wiem, że mamy już połowę kwietnia, ale lubię, jak mimo opóźnień wszystko co zaplanowałam zostaje zrealizowane. Niektóre produkty zdążyłam już przetestować i mam zamiar kilka zdań o nich Wam napisać. Zainteresowanych zapraszam do dalszej części postu.

It's a Girls World - Shinybox - marzec 2018