sobota, 13 stycznia 2018

Rossmann promocja 2+2 na naturalne produkty - MiniHaul

Odwiedziłam w czwartek Rossmann w poszukiwaniu papierowych serwetek i płatków kosmetycznych. Oczywiście wyszłam z pełną reklamówką zakupów. Już od samego wejścia kusili informacją, że trwa właśnie promocja 2+2 gratis na różne produkty najlepsze dla mnie i przyjazne dla natury. Grzechem byłoby nie skorzystać, tym bardziej, że kończył mi się szampon oraz żel do mycia twarzy. W ten sam dzień zrobiłam zdjęcie zakupów i postanowiłam dodać wpis jeszcze w trakcie trwania promocji.

Rossmann, Zadbaj o siebie, zadbaj o naturę - 2 + 2 gratis. Tylko w Klubie Rossmann na 4 różne produkty najlepsze dla ciebie i przyjazne dla natury, oznaczone 2 + 2


środa, 10 stycznia 2018

Blistex Intensive - balsam do ust o leczniczym działaniu

Tej zimy mam szczególne szczęście do produktów do ust, a tym samym jest to pierwszy sezon, w którym moje usta są w bardzo dobrym stanie. O pierwszym produkcie, który sprawdził mi się w pielęgnacji ust pisałam tutaj. Dzisiaj chciałabym przejść do recenzji drugiego produktu, który był dla mnie ogromnym odkryciem i zaskoczeniem.

Balsam do ust Blistex INTENSIVE Lip Relief 



niedziela, 7 stycznia 2018

Nowości z Sephory, Sinsay, Kontigo i prezenty

Jak Wam minął pierwszy tydzień stycznia? Początek tygodnia był dla mnie trudny. Musiałam wrócić po urlopie do pracy, a potem już tylko było więcej obowiązków i mało snu. Ponadto znowu jestem przeziębiona. Męczy mnie katar i mam problem z głosem, ale nie daję się. Z pozytywnych rzeczy postanowiłam wrócić do ćwiczeń w styczniu i już mam 4 treningi za sobą. Jestem z siebie dumna! Nie chcę, żeby znowu mnie plecy bolały, a wejście po schodach kosztowało utratę oddechu. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób ma podobne postanowienia co ja, ale wiem, że gdy zacznę to już cały rok będę mniej lub bardziej regularnie uprawiać sport. Muszę tylko znaleźć czas. A jak jest u Was? Podobne postanowienie?

Po słowach wstępu czas przejść do zasadniczej kwestii wpisu. O czym będzie dzisiejszy post? Jeszcze w przerwie świątecznej postanowiłam, że zaprezentuje Wam prezenty i ostatnie nowości. Sama bardzo lubię przeglądać takie wpisy, jeśli Wy także, to zapraszam do czytania :)

Zakupy SEPHORA


środa, 3 stycznia 2018

Ziaja, Kozie Mleko, Krem pod oczy - ideał za 5 złotych?

Pierwszy wpis w roku 2018 będzie recenzją kremu pod oczy. Moja zabawa z pielęgnacją rozpoczęła się dwa lata temu. Początkowo zwracałam uwagę tylko na cerę twarzy, ale z dnia na dzień moje zamiłowanie do dbania o siebie i nawilżania, wzrasta. Zaczynam również coraz częściej balsamować ciało, czego wcześniej ogromnie nie lubiłam! Celowo użyłam czasu przeszłego. Czym jestem starsza, tym bardziej chce dbać o siebie od podstaw. Już nie tylko makijaż się liczy. Uświadomiłam sobie, że nawet najlepsze kosmetyki, nie będą dobrze wyglądać na przesuszonej i zaniedbanej cerze. Tak samo jest również z okolicą pod oczami. Brak nawilżenia, powoduje widoczność zmarszczek mimicznych, rolowanie korektora i "bałagan" pod okiem.

Z tego powodu, gdy zdenkowałam poprzedni produktu pod oczy, pobiegłam do sklepu po nowy krem pod oczy. Bez większego zastanowienia chwyciłam po krem z Ziaji. Tym bardziej, że słyszałam wiele dobrego o serii Kozie Mleko. Postanowiłam spróbować i tak właśnie minął ponad miesiąc stosowania tego produktu. Czas na recenzję.


Ziaja, Kozie Mleko, Krem pod oczy, mleczny kompres



niedziela, 31 grudnia 2017

Try*Me*Box Grudzień 2017

I oto nastał ostatni dzień w 2017 roku. Czym jestem starsza, tym szybciej uciekają dni i miesiące. Nie zamierzam robić wpisu, w którym podsumowuje 2017 rok. Powróciłam do prowadzenia bloga latem i nie jestem na to gotowa. W skrócie mogę napisać, że był to bardzo dobry rok. Źle go nie wspominam. Zrealizowałam większość postanowień noworocznych, a inne w części. Będę wchodzić w rok 2018 z nadzieją na to, że będzie jeszcze lepszy niż poprzednie, a przynajmniej nie gorszy. Wyjątkowo nie ma żadnych oczekiwań i postanowień, ale i tak planuję kilka słów w kalendarzu napisać, żeby mieć co podsumować w przyszłym roku. A jak wygląda to u Was? Przywiązujecie wagę do postanowień noworocznych i się ich trzymacie?

Jeszcze w grudniu chciałabym Wam zaprezentować mój ostatnie pudełko z TryMeBox. Zrezygnowałam z niego po ostatnim pudełku, ale teraz żałuję i nie wiem, czy znowu nie zamówię, ale o tym w dalszej części wpisu.

TRY * Me cosmetic samples box - Grudzień 2017


czwartek, 28 grudnia 2017

WHERE THE MAGIC HAPPENS, czyli zawartość grudniowego ShinyBoxu

Święta, święta i po świętach... Jak ja nie lubię tego powiedzenia! U mnie okres świąteczny rozpoczyna się Wigilią i kończy Nowym Rokiem. Nawet jeśli w przerwie pomiędzy tymi dniami idę do pracy, to tak odczuwam ten czas. W tym roku również mam wolne w przerwie międzyświątecznej i wykorzystuje ten czas na spotkania z bliskimi oraz załatwienie spraw, na które nie miałam wcześniej czasu.

Przed świętami otrzymałam prezent mikołajkowy. Wiedziałam, że muszę na niego poczekać, ponieważ było to grudniowe pudełko z Shinybox.



sobota, 23 grudnia 2017

Opróżniamy koszyk w łazience, czyli DENKO GRUDNIOWE.

Jak świąteczne przygotowania? W końcu Wigilia już jutro. Nie mam pojęcia, jak to zleciało! Teraz jeszcze szybciej zleci i znowu będę musiała czekać rok na ten magiczny okres. Jeśli chodzi o przygotowania, to u mnie prawie wszystko gotowe. Zostało jeszcze do zapakowania kilka prezentów i będziemy oczekiwać jutrzejszej pierwszej gwiazdki. Ten czas umilę sobie robieniem paznokci i czytaniem.

Wcześniej chciałabym dodać wpis, w mało świątecznej tematyce, ale postarałam się, żeby chociaż przez zdjęcia było widać, co to za czas. Mianowicie dzisiejszy wpis będzie dotyczył zużytych produktów. Jak wiadomo w większości polskich domów przed świętami robi się porządki i ja także postanowiłam odgruzować łazienkę - stąd dzisiejszy wpis. Produktów nie ma dużo, ponieważ jakimś dziwnym trafem żele pod prysznic w ogóle nie trafiają do koszyczka. Ktoś mi robi psikusy, jeśli chodzi o zbieranie zużytych pudełek.