poniedziałek, 7 maja 2018

Shinybox Kwiecień 2018 - Spring Time

Nie chciałabym rozpoczynać każdego wpisu słowami "dawno mnie tutaj nie było", ale tak jest w rzeczywistości. Sama do końca już nie wiem, czy wynika to z aktualnego stanu zdrowia, nałogu czytelniczego, czy lenistwa. Być może wszystko to po części jest przyczyną, aktualnego stanu rzeczy. Zdaję sobie sprawę również z tego, że w najbliższym czasie nie będzie lepiej. Czekają mnie badania w szpitalu, a nie planuję tam zabrać ze sobą laptopa. Ale... Skończmy już z tą prywatą i przejdźmy do nowego wpisu.

Nowy wpis będzie dotyczył kwietniowego pudełka Shinybox. Wiem, że poprzedni dotyczył marcowego i nic innego nie dodałam, ale mam nadzieję, że będziecie dla mnie wyrozumiali ;-)

Spring Time - Shinybox with natura - kwiecień 2018









1) Naobay, Szampon Vitality & Shine, travel size, ok. 50 zł za 100 ml




" Organiczny i wegański szampon o pięknym orzeźwiającym zapachu. Zawiera między innymi odżywcze białko ryżowe i aloes. Wolny od siarczanów i silikonów, zawiera w 99% składniki pochodzenia naturalnego. Produkt opatrzony certyfikatem ECOCERT."

2) 7th Heaven, Maska do twarzy płachtowa, produkt pełnowymiarowy, ok. 11 zł za szt.





"To co najlepsze od Matki Natury, marka 7th Heaven zamieniła w serum i nasączyła nim tkaninę maski. Bez bałaganu, bez zamieszania - istny 5 minutowy cud! Tkanina ściśle przylega do skóry, optymalizując dostarczanie kluczowych składników, pozostawiając uczucie odświeżenia i odżywienia. Mix rodzajów. 

3) Beaute Marrakech, Naturalna woda różana w spray'u, travel size, 7,20 zł za 50 ml



"Woda różana to ceniony, w 100% naturalny hydrolat. Doskonale odżywia i pielęgnuje. Wykazuje właściwości tonizujące, łagodzące, regenerujące. Koi podrażnienia i zaczerwienienia. Wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, zwiększa elastyczność skóry."

4) Kobo, Fashion Color Shine & Care Lipstick, produkt pełnowymiarowy, 13,49 zł za szt. 





"Pomadka łącząca zalety błyszczyka i pomadki. Nadaje ustom piękny kolor, subtelny połysk i pielęgnuje je dzięki zawartości masła Shea i witaminy E. Wygodna w aplikacji. Mix kolorów.

5) Silcare, Lakier hybrydowy Color IT, produkt pełnowymiarowy, 11,99 zł za 6 g




"Zwiększona ilość pigmentu daje efekt doskonałego krycia płytki paznokcia wybranym kolorem. Nakłada się łatwo i szybko. Nie osłabia płytki. W 100% ściąga się z paznokcia acetonem lub płynem do hybryd. Hybryda Color IT Premium doskonale utrzymuje się na paznokciach, a jej kolor jest intensywny, nie matowieje. Mix kolorów.

6) Bloc, Ochronna pomadka do ust Lip Sun Protection SPF 15, produkt pełnowymiarowy, 24 zł za szt. 





"Lip Sun Protection SPF 15 bazuje na naturalnych, odżywczych składnikach, zapewniających silne nawilżenie i ochronę ust przez szkodliwym promieniowaniem słonecznym UVB."

7) SmartFood, Baton z żurawiną i malinami, w polewie jogurtowej, produkt pełnowymiarowy, 5,99 zł za szt.






Podsumowując

Pudełko, jako całość oceniam na bardzo słabe. Mam wrażenie, że z miesiąca na miesiąc coraz mniej spełnia moje oczekiwania. Produkty z których jestem najbardziej zadowolona występują w rozmiarze podróżnym. 100 ml szamponu nie wystarczy mi na wiele myć włosów. Ewentualnie zostawię go na wyjazd wakacyjny. Natomiast największym rozczarowaniem dla mnie jest baton. Nie lubię takich produktów i nawet po spróbowaniu wylądował w koszu. Pomadek ochronnych przed słońcem nie stosuję, ale najwyraźniej zacznę. Lakier do paznokci znam, ale nigdy nie miałam. Zapach ma charakterystyczny dla chińskich hybryd. Na wzorniku kolor jest intensywny i neonowy, ale nie wiem jak będzie się poziomował i trzymał, bo aktualnie moje paznokcie odpoczywają od lakierów. Pomadka Kobo zaskoczyła mnie najbardziej! Nie dość, że ma piękny kolor, to długo utrzymuje się na ustach. 

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

It's a Girls World - Shinybox marcowy - zaległości

Jak dawno mnie tutaj nie było! Spieszę do Was z wyjaśnieniami. Otóż od początku marca bardzo źle się czuję i mam niepokojące objawy. Lekarze nie wiedzą co mi jest i jeżdżę od specjalisty do specjalisty. Na początku po pracy nie robiłam nic, bo nie byłam w stanie. Teraz są dni co lepiej się czuję i właśnie ten dzień wykorzystuje na dodanie zaległego wpisu.

Wpis będzie dotyczył jeszcze marcowego Shinyboxa, którego pewnie wszyscy już znają. Zdjęcia zrobiłam zaraz po otrzymaniu, ale nie miałam siły nic napisać. Wiem, że mamy już połowę kwietnia, ale lubię, jak mimo opóźnień wszystko co zaplanowałam zostaje zrealizowane. Niektóre produkty zdążyłam już przetestować i mam zamiar kilka zdań o nich Wam napisać. Zainteresowanych zapraszam do dalszej części postu.

It's a Girls World - Shinybox - marzec 2018


wtorek, 20 marca 2018

Podkład pod lupą - Bourjois, Healthy Mix

Dość długo mnie tu nie było. Bardzo nas tym ubolewam, ale złapałam bardzo paskudną grypę, z którą nie mogę sobie poradzić. Przez nią brakuje mi siły, energii i weny. Mam jednak nadzieję, że w końcu odpuści i wrócę do regularnego dodawania wpisów. Jeśli kolejny wpis nie pojawi się do przyszłego tygodnia, to znaczyć będzie, że nadal nie jestem zdrowa.

W dzisiejszym wpisie pod lupę wezmę jeden z trzech podkładów, który aktualnie używam.

Podkład Bourjois, Healthy Mix, Foud de Teint Anti- fatigue Foundation - Podkład z witaminami przykrywający oznaki zmęczenia



poniedziałek, 5 marca 2018

Zimowa pielęgnacja: Ziaja, Naturalne oliwkowe mleczko do ciała

Ten wpis miał się ukazać kilka dni temu, ale z powodu złego samopoczucia odłożyłam go na teraz. Ale zanim przejdziemy do głównej kwestii postu, chciałam dodać, że zaczęłam kombinować z kompozycją zdjęć. Nie byłabym sobą, gdybym wiecznie czegoś nie zmieniała. Z tego powodu pojawia się do Was pytanie - wolicie wyeksponowany jeden produkt, czy jak na zdjęciu wiele się "dzieje"?

Ziaja, Naturalne oliwkowe mleczko do ciała, skóra sucha i normalna



środa, 28 lutego 2018

Lirene, Głęboko oczyszczająca maska peel-off glinkowa - idealna konsystencja, ale czy działanie?

Od pewnego czasu staram się dość regularnie wstawiać nowe wpisy na bloga. Aktualnie wróciłam po urlopie do pracy i zmienił mi się grafik. Muszę na nowo się z nim oswoić i zobaczyć, które dni będą najbardziej sprzyjać pisaniu i fotografowaniu. Na szczęście długość dnia wydłuża się, tak samo jak jasność. Zwiększa to moje możliwości.

Dzisiejszym dniem kończymy luty, a dla mnie mentalnie zimę. Marzec zawsze kojarzy mi się z rozpoczynającą się wiosną. W tym roku marzec i kwiecień to dla mnie bardzo intensywne miesiące. Wiele będzie się działo. Trzymajcie kciuki, żeby to były dobre wspomnienia.


Lirene Dermoprogram, Detoks i rozświetlenie, Głęboko oczyszczająca maska peel-off glinkowa


sobota, 24 lutego 2018

ShinyBox - LOVE = walentynki = czerwone pudełko

Pewnie sporo osób narzeka, że w Polsce pojawiły się ujemne temperatury, ale ja do nich nie należę. Cieszę się, że mamy trochę mrozu i nie uważam, że są to jakieś kolosalne przymrozki. Pamiętam czasy, gdy w dzień było -17 stopni. Przy mrozach często mamy piękne słońce, które najbardziej mnie raduje. Nawet na spacery dłuższe wychodzę. Po mrozach poproszę w kwietniu piękną pogodę, bo idę na ślub i chciałabym wyciągnąć wreszcie rower, a nawet wybrać się biegać. Kto razem ze mną na to czeka?

Dzisiejszy wpis miał dotyczyć czegoś innego, ale stwierdziłam, że skoro otrzymałam lutowy Shinybox, to w pierwszej kolejności zaprezentuję jego zawartość, a na kolejne przeniosę, to co miałam zaplanowane wcześniej. Osoby zainteresowane zawartością walentynkowego ShinyBoxa zapraszam do czytania.

LOVE ShinyBox - walentynkowe pudełko 


środa, 21 lutego 2018

Ja i błoto? Czy polubiłam się z produktem -417, CATHARSIS MUD BODY WRAP?

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją produktu do ciała, który otrzymałam w styczniowym Shinyboxie. Otwierając pudełko ucieszyłam się na jego widok. Nigdy nie używałam tego typu produktu i byłam ciekawa, jak się sprawdzi. Zaskoczył mnie sposób aplikacji, a potem sama aplikacja, ale więcej poczytacie niżej. Zapraszam :-)

-417, CATHARSIS, MUD BODY WRAP - Błoto do ciała