Dzisiejszy wpis, to druga część propozycji prezentów, a również prezentacji moich. W dodatku uświadomiłam sobie, że post ten będzie dla mnie idealny w przyszłym roku - będę wiedzieć co komu kupiłam i nie zdubluje prezentu. Jeśli lubicie dużo zdjęć, a mało treści, to zapraszam do oglądania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 17 grudnia 2017
Propozycje prezentów, część 2 - kosmetyki, zabawki, ubrania, książki i inne...
Jak to się stało, że do świąt zostało 7 dni? Od pewnego czasu nie mam kontroli nad uciekającym czasem. Większość dnia spędzam w pracy, a wieczorami nie mam siły na działanie. Zresztą lubię chodzić wcześnie spać. Zawsze dbam o to, żeby przesypiać 8 godzin. Też tak macie?
Dzisiejszy wpis, to druga część propozycji prezentów, a również prezentacji moich. W dodatku uświadomiłam sobie, że post ten będzie dla mnie idealny w przyszłym roku - będę wiedzieć co komu kupiłam i nie zdubluje prezentu. Jeśli lubicie dużo zdjęć, a mało treści, to zapraszam do oglądania.
Dzisiejszy wpis, to druga część propozycji prezentów, a również prezentacji moich. W dodatku uświadomiłam sobie, że post ten będzie dla mnie idealny w przyszłym roku - będę wiedzieć co komu kupiłam i nie zdubluje prezentu. Jeśli lubicie dużo zdjęć, a mało treści, to zapraszam do oglądania.
Etykiety:
aliexpress,
bonprix,
dkny,
dziennik2018,
ezebra,
kosmetyczka,
kosmetyki,
nivea,
perfumy,
prezenty,
psi patrol,
skarpetki,
Smyk,
święta,
taniaksiazka.pl,
torebka,
zabawki
poniedziałek, 18 września 2017
Pudełko TRY ME BOX
Początek września to dla wielu osób wyjątkowy czas. Nie dość, że kończą się wakacje to z dniem 1 września rozpoczyna się rok szkolny. Tegoroczny wrzesień obfitował u mnie w śluby bliskich osób, a w dodatku wróciłam do pracy. To wszystko spowodowało, że nie miałam czasu, a przede wszystkim siły wcześniej dodać wpisu. Spróbuję się poprawić, ale może to być trudne. Jesień, a zatem krótsze dni, łączą się u mnie z ćwiczeniami w domu oraz czytaniem książek w wolnych chwilach. Zobaczymy co wyjdzie z moich częstszych wpisów, a teraz przejdźmy do aktualnego tematu.
Dzisiaj chciałaby zaprezentować Wam pudełko TRY ME BOX, które zamówiłam ze strony inspiredby.pl. Pudełko kosztowało 19 zł + przesyłka krajowa ( około 9.90 zł). Pieniądze z konta zniknęły mi od razu po transakcji, a na pudełko czekałam około miesiąca. Pewnego dnia dostałam sms-a, że została nadana do mnie przesyłka. Mogłam śledzić jej trasę i skąd została nadana, ale nie było nigdzie napisane, że to te pudełko.
Na stronie obiecują, że otrzymamy produkt pełnowymiarowy, próbki i testery kosmetyczne oraz nowy zestaw co miesiąc. Jestem ciekawa odnośnie nowego zestawu, ponieważ nie była w przesyłce o nim mowa i nie wiem jak będzie wyglądać płatność za niego.
Pudełko prezentuje się tak:
Widać, że w transporcie nie obchodzili się z nim najdelikatniej, ale nie przeszkadzają mi takie rzeczy. Pudełko wykonane jest grubej tektury. Po otwarciu znajdujemy katalog produktów, które mogą znajdować się w pudełku. Wnioskuje z niego, że były różne wersje zawartości, ponieważ nie wszystkie produkty z katalogu miałam w środku. Kosmetyki przykryte są białą bibułką, którą łączy naklejka z napisem "INSPIREDBY".
W środku natomiast znajdowały się takie produkty:
Pierwsze moje odczucia po ujrzeniu zawartości to rozczarowanie. Produkt pełnowymiarowy do stylizacji włosów - nie używam za często. Sporo próbek i kosmetyków w saszetkach - średnio. W dodatku kremy, które chętnie bym przetestowała są dla skóry dojrzałej - oddałam mamie.
Tym produktem nie jestem zachwycona. Lubię kosmetyki do włosów, ale takiego typu nie używam. W dodatku ta ogromna pojemność. Nigdy tego nie zużyję! Produkt na moich włosach powoduje puch, szorstkość - jakby wymieszać piankę i lakier do włosów razem. Miała co do niego całkiem inne oczekiwania. W dodatku spadł mi na ziemie i pękł w jednym miejscu i teraz muszę uważać, żeby się nie wylewał.
Ten produkt chętnie wypróbuje, ponieważ ostatnio często sięgam po tego typu kosmetyki. Zmarszczkę mimiczną na czole, od marszczenia go, mam od urodzenia to wypróbujemy na niej.
Z tego produktu bardzo się ucieszyłam. Odżywek nigdy nie mam za mało. Utrudnione jest wyciąganie produktu z tego pojemnika, ponieważ jest bez pompki i ma sztywny oraz twardy plastik. Włosy mam po tym produkcie w bardzo ładnym stanie. Chętnie wypróbowałabym pełnowymiarowy produkt.
A to jest dla mnie hit tego pudełka! Olejek arganowy o przepięknym zapachu. Używam do twarzy przy wieczornej pielęgnacji.
Ten krem oddałam mamie.
Te produkty bardzo chętnie wypróbuje, ponieważ uwielbiam kosmetyki z serii tutti frutti. Mają one przepiękny zapach i mam nadzieję, że ta wiśnia również będzie cudowna.
Wypróbuję.
Oddałam mamie.
Pomimo moich początkowych negatywnych uczuć, całość oceniam na plus. Za 19 zł dostałam sporo kosmetyków do przetestowania. Od pewnego czasu bardzo chwalę sobie możliwość testowania produktów, ponieważ moja cera stała się bardzo wrażliwa i łatwo ją uczulić. Ciekawa jestem, czy dostane kolejne pudełko i kiedy to będzie.
Zamawiacie jakieś pudełka? Może mi polecicie jakieś inne za niską cenę?
Dzisiaj chciałaby zaprezentować Wam pudełko TRY ME BOX, które zamówiłam ze strony inspiredby.pl. Pudełko kosztowało 19 zł + przesyłka krajowa ( około 9.90 zł). Pieniądze z konta zniknęły mi od razu po transakcji, a na pudełko czekałam około miesiąca. Pewnego dnia dostałam sms-a, że została nadana do mnie przesyłka. Mogłam śledzić jej trasę i skąd została nadana, ale nie było nigdzie napisane, że to te pudełko.
Na stronie obiecują, że otrzymamy produkt pełnowymiarowy, próbki i testery kosmetyczne oraz nowy zestaw co miesiąc. Jestem ciekawa odnośnie nowego zestawu, ponieważ nie była w przesyłce o nim mowa i nie wiem jak będzie wyglądać płatność za niego.
Pudełko prezentuje się tak:
Widać, że w transporcie nie obchodzili się z nim najdelikatniej, ale nie przeszkadzają mi takie rzeczy. Pudełko wykonane jest grubej tektury. Po otwarciu znajdujemy katalog produktów, które mogą znajdować się w pudełku. Wnioskuje z niego, że były różne wersje zawartości, ponieważ nie wszystkie produkty z katalogu miałam w środku. Kosmetyki przykryte są białą bibułką, którą łączy naklejka z napisem "INSPIREDBY".
W środku natomiast znajdowały się takie produkty:
Pierwsze moje odczucia po ujrzeniu zawartości to rozczarowanie. Produkt pełnowymiarowy do stylizacji włosów - nie używam za często. Sporo próbek i kosmetyków w saszetkach - średnio. W dodatku kremy, które chętnie bym przetestowała są dla skóry dojrzałej - oddałam mamie.
Tym produktem nie jestem zachwycona. Lubię kosmetyki do włosów, ale takiego typu nie używam. W dodatku ta ogromna pojemność. Nigdy tego nie zużyję! Produkt na moich włosach powoduje puch, szorstkość - jakby wymieszać piankę i lakier do włosów razem. Miała co do niego całkiem inne oczekiwania. W dodatku spadł mi na ziemie i pękł w jednym miejscu i teraz muszę uważać, żeby się nie wylewał.
Ten produkt chętnie wypróbuje, ponieważ ostatnio często sięgam po tego typu kosmetyki. Zmarszczkę mimiczną na czole, od marszczenia go, mam od urodzenia to wypróbujemy na niej.
Z tego produktu bardzo się ucieszyłam. Odżywek nigdy nie mam za mało. Utrudnione jest wyciąganie produktu z tego pojemnika, ponieważ jest bez pompki i ma sztywny oraz twardy plastik. Włosy mam po tym produkcie w bardzo ładnym stanie. Chętnie wypróbowałabym pełnowymiarowy produkt.
A to jest dla mnie hit tego pudełka! Olejek arganowy o przepięknym zapachu. Używam do twarzy przy wieczornej pielęgnacji.
Ten żel zostawiłam sobie w razie awaryjnej sytuacji. Może kiedyś się przyda.
Ten krem oddałam mamie.
Te produkty bardzo chętnie wypróbuje, ponieważ uwielbiam kosmetyki z serii tutti frutti. Mają one przepiękny zapach i mam nadzieję, że ta wiśnia również będzie cudowna.
Wypróbuję.
Oddałam mamie.
Pomimo moich początkowych negatywnych uczuć, całość oceniam na plus. Za 19 zł dostałam sporo kosmetyków do przetestowania. Od pewnego czasu bardzo chwalę sobie możliwość testowania produktów, ponieważ moja cera stała się bardzo wrażliwa i łatwo ją uczulić. Ciekawa jestem, czy dostane kolejne pudełko i kiedy to będzie.
Zamawiacie jakieś pudełka? Może mi polecicie jakieś inne za niską cenę?
niedziela, 13 sierpnia 2017
Skarpetki eksfoliujące i hydrożelowa maseczka extra nawilżająca z Bielendy oraz maseczka pod oczy z Rival de Loop - MINI RECENZJA
Witajcie,
Od kilku dni próbuję dodać ten wpis. Zjawiska pogodowe, obowiązki domowe, dziecko, plany i zbyt krótka doba - skutecznie mi to utrudniają.
Wpis, który właśnie czytacie, w pierwotnej wersji miał być recenzją książki Mii Sheridan "Bez litości". Jednakże ostatnio topornie idzie mi pisanie recenzji przeczytanych książek. Mam wrażenie, że z każdą pozycją coraz trudniej jest mi coś sensownego o książce napisać, żeby zaciekawić czytelnika i nie zdradzić zbyt wiele fabuły. Z tego powodu zamiast recenzji, postanowiłam połączyć trzy mini recenzje kosmetyków pielęgnacyjnych i dodać je w tym wpisie.
Nie chciałabym jednak porzucać recenzowania książek i zastanawiam się, czy co miesiąc nie robić podsumowania wszystkich przeczytanych pozycji z krótkim opisem moich odczuć i opinii.
Po tym długim jak na mnie wstępie przejdźmy do prezentacji produktów, które miałam okazję już wypróbować i wyrobić sobie o nich opinie.
Przed użyciem tych skarpet, tylko raz, kilka lat temu, miałam do czynienia z tego typu produktem. Pamiętam, że skóra nieestetycznie się łuszczyła i zeszła w miejscach mniej problemowych. Tam, gdzie najbardziej potrzebowałam pomocy, czyli na piętach i w zgięciu dużego palca u stopy, w dotyku nie odczułam zamiany. Przerzuciłam się na pilnik elektryczny Scholl, który daje mi natychmiastowy efekt, a po niewielu użyciach problem z twardymi piętami znika.
Będąc na zakupach w lipcu w Rossmannie, zauważyłam promocję na ten produkt. Na półce zostało ostatnie opakowanie, dlatego wrzuciłam je do koszyka. Chciałam się przekonać, czy tym razem będzie innych efekt.
Szukałam odpowiedniego dnia na aplikację, ponieważ ten produkt trzeba trzymać na stopach do 90 minut. Stwierdziłam, że dłuższa chwila, którą spędzę nad obrabianiem jest idealna, żeby wykonać ten zabieg.
Producent obiecuje, że stopy staną się miękkie i gładkie już po pierwszej aplikacji.
Na początek przygotowałam stopy na aplikację i skarpetki, które miałam nałożyć na stopy. Zawartość opakowania stanowiły przezroczyste "skarpety" i substancja, którą wlewało się w środek. Substancja była również przezroczysta.
Wykonałam wszystko według instrukcji z opakowania. Przy nakładaniu skarpet bawełnianych spora zawartość wylała się na podłogę. Żałowałam, że nie wykorzystałam jednej saszetki na dwie stopy. Zdecydowanie by starczyła, ponieważ bardzo wiele produktu wyleciało na podłogę.
Początkowo czułam uczucie chłodzenia, które z minuty na minutę coraz bardziej się nasilało. W trakcie zabiegu dodatkowo odczuwałam lekkie działanie kwasu. Nie było ono uciążliwe. Miałam dodatkowo wrażenie, że produkt nie rozprowadził się równomiernie w skarpecie. Z tego powodu próbowałam ustawić stopy tak, żeby więcej produktu przeleciało na pięty.
Po około 90 minutach umyłam stopy ciepłą wodą. Chłodzący efekt utrzymywał się długo po zmyciu produktu.
Oczywiście na opakowaniu wyraźnie napisane jest, żeby usunąć z paznokci lakier i/lub inne sztuczne powłoki, a ja oczywiście przed zabiegiem zrobiłam nowy pedicure i nałożyłam lakier hybrydowy. Miało to taki skutek, że po zabiegu na niektórych paznokciach nie miałam wcale hybrydy, a na innych pojawiły się odpryski.
W celu przyśpieszenia działania, następnego dnia, wykonałam kąpiel stóp w ciepłej z dodatkiem szarego mydła. Na efekty nie musiałam długo czekać. Już trzy dni po aplikacji zaczęła schodzić skóra z stóp. Wyglądało to nieestetycznie. Nie schodziła płatami tylko kawałeczkami. Pięty praktycznie oprócz podeszwy pozostały bez zmian. Łuszczenie utrzymywało się kilka dni, a po nim nie zaobserwowałam dużej różnicy. Musiałam powrócić do pilnika elektrycznego.
Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że skarpety eksfoliujące nie są na moje stopy.
Cena: 9,99 zł
W przypadku tej maseczki skusiły mnie obietnice producenta, który uważa, że maseczka ta ma regenerujące działanie pod oczy i na powieki. Produkt ma pielęgnować wrażliwe okolice oczu, a przy regularnym stosowaniu wygładzać linie i zmarszczki.
Substancje zawarte w składzie mają sprawiać, że skóra będzie jędrna i gładka, chroniona przed wczesnym starzeniem skóry, spowodowanym promieniami słonecznymi, a w dodatku miękka i nawilżona.
Maseczka dzieli się na 4 mniejsze opakowania. Jedno opakowanie wystarcza mi na bardzo długo, przy stosowaniu średnio 6 razy w tygodniu (używam ja i mama). Produkt jest koloru białego i ma niewyczuwalny dla mnie zapach.
Aplikuje go wieczorem przed snem dużo grubszą warstwą niż krem pod oczy. Ostatnio preferuje maseczki, których nadmiar usuwa się lub wklepuje. Zdecydowanie bardziej lubię wklepywać produkt.
Rano po przebudzeniu moja skóra jest bardzo nawilżona. Wygląda świeżo i nie widać na niej opuchlizny, a mam niestety do niej skłonność z powodu chorej tarczycy.
Uwielbiam, że mogę nałożyć to po kremie pod oczy i mam wrażenie, że przez całą noc o okolice moich oczu dba ten produkt.
Zdecydowanie polecam!
Cena: 1,99 zł
Jakie Wy polecacie "jednorazowe" maski? Czym kierujecie się przy ich zakupie?
Od kilku dni próbuję dodać ten wpis. Zjawiska pogodowe, obowiązki domowe, dziecko, plany i zbyt krótka doba - skutecznie mi to utrudniają.
Wpis, który właśnie czytacie, w pierwotnej wersji miał być recenzją książki Mii Sheridan "Bez litości". Jednakże ostatnio topornie idzie mi pisanie recenzji przeczytanych książek. Mam wrażenie, że z każdą pozycją coraz trudniej jest mi coś sensownego o książce napisać, żeby zaciekawić czytelnika i nie zdradzić zbyt wiele fabuły. Z tego powodu zamiast recenzji, postanowiłam połączyć trzy mini recenzje kosmetyków pielęgnacyjnych i dodać je w tym wpisie.
Nie chciałabym jednak porzucać recenzowania książek i zastanawiam się, czy co miesiąc nie robić podsumowania wszystkich przeczytanych pozycji z krótkim opisem moich odczuć i opinii.
Po tym długim jak na mnie wstępie przejdźmy do prezentacji produktów, które miałam okazję już wypróbować i wyrobić sobie o nich opinie.
- Bielenda Comfort + Skarpety eksfoliujące
- Rival de Loop Maseczka pod oczy
- Bielenda Hydrożelowa maseczka extra nawilżająca
Bielenda COMFORT + skarpety eksfoliujące
Przed użyciem tych skarpet, tylko raz, kilka lat temu, miałam do czynienia z tego typu produktem. Pamiętam, że skóra nieestetycznie się łuszczyła i zeszła w miejscach mniej problemowych. Tam, gdzie najbardziej potrzebowałam pomocy, czyli na piętach i w zgięciu dużego palca u stopy, w dotyku nie odczułam zamiany. Przerzuciłam się na pilnik elektryczny Scholl, który daje mi natychmiastowy efekt, a po niewielu użyciach problem z twardymi piętami znika.
Będąc na zakupach w lipcu w Rossmannie, zauważyłam promocję na ten produkt. Na półce zostało ostatnie opakowanie, dlatego wrzuciłam je do koszyka. Chciałam się przekonać, czy tym razem będzie innych efekt.
Szukałam odpowiedniego dnia na aplikację, ponieważ ten produkt trzeba trzymać na stopach do 90 minut. Stwierdziłam, że dłuższa chwila, którą spędzę nad obrabianiem jest idealna, żeby wykonać ten zabieg.
Producent obiecuje, że stopy staną się miękkie i gładkie już po pierwszej aplikacji.
Na początek przygotowałam stopy na aplikację i skarpetki, które miałam nałożyć na stopy. Zawartość opakowania stanowiły przezroczyste "skarpety" i substancja, którą wlewało się w środek. Substancja była również przezroczysta.
Wykonałam wszystko według instrukcji z opakowania. Przy nakładaniu skarpet bawełnianych spora zawartość wylała się na podłogę. Żałowałam, że nie wykorzystałam jednej saszetki na dwie stopy. Zdecydowanie by starczyła, ponieważ bardzo wiele produktu wyleciało na podłogę.
Początkowo czułam uczucie chłodzenia, które z minuty na minutę coraz bardziej się nasilało. W trakcie zabiegu dodatkowo odczuwałam lekkie działanie kwasu. Nie było ono uciążliwe. Miałam dodatkowo wrażenie, że produkt nie rozprowadził się równomiernie w skarpecie. Z tego powodu próbowałam ustawić stopy tak, żeby więcej produktu przeleciało na pięty.
Po około 90 minutach umyłam stopy ciepłą wodą. Chłodzący efekt utrzymywał się długo po zmyciu produktu.
Oczywiście na opakowaniu wyraźnie napisane jest, żeby usunąć z paznokci lakier i/lub inne sztuczne powłoki, a ja oczywiście przed zabiegiem zrobiłam nowy pedicure i nałożyłam lakier hybrydowy. Miało to taki skutek, że po zabiegu na niektórych paznokciach nie miałam wcale hybrydy, a na innych pojawiły się odpryski.
W celu przyśpieszenia działania, następnego dnia, wykonałam kąpiel stóp w ciepłej z dodatkiem szarego mydła. Na efekty nie musiałam długo czekać. Już trzy dni po aplikacji zaczęła schodzić skóra z stóp. Wyglądało to nieestetycznie. Nie schodziła płatami tylko kawałeczkami. Pięty praktycznie oprócz podeszwy pozostały bez zmian. Łuszczenie utrzymywało się kilka dni, a po nim nie zaobserwowałam dużej różnicy. Musiałam powrócić do pilnika elektrycznego.
Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że skarpety eksfoliujące nie są na moje stopy.
Cena: 9,99 zł
Rival de Loop Maseczka pod oczy
W przypadku tej maseczki skusiły mnie obietnice producenta, który uważa, że maseczka ta ma regenerujące działanie pod oczy i na powieki. Produkt ma pielęgnować wrażliwe okolice oczu, a przy regularnym stosowaniu wygładzać linie i zmarszczki.
Substancje zawarte w składzie mają sprawiać, że skóra będzie jędrna i gładka, chroniona przed wczesnym starzeniem skóry, spowodowanym promieniami słonecznymi, a w dodatku miękka i nawilżona.
Maseczka dzieli się na 4 mniejsze opakowania. Jedno opakowanie wystarcza mi na bardzo długo, przy stosowaniu średnio 6 razy w tygodniu (używam ja i mama). Produkt jest koloru białego i ma niewyczuwalny dla mnie zapach.
Aplikuje go wieczorem przed snem dużo grubszą warstwą niż krem pod oczy. Ostatnio preferuje maseczki, których nadmiar usuwa się lub wklepuje. Zdecydowanie bardziej lubię wklepywać produkt.
Rano po przebudzeniu moja skóra jest bardzo nawilżona. Wygląda świeżo i nie widać na niej opuchlizny, a mam niestety do niej skłonność z powodu chorej tarczycy.
Uwielbiam, że mogę nałożyć to po kremie pod oczy i mam wrażenie, że przez całą noc o okolice moich oczu dba ten produkt.
Zdecydowanie polecam!
Cena: 1,99 zł
Bielenda Hydrożelowa maseczka extra nawilżająca
Od czasu do czasu wychodzę z Rossmanna ze sporą ilością (jednorazowych) maseczek. Na tę zdecydowałam się z powodu, że nadmiar zmywa się lub wklepuje. Wspomniałam o tym wyżej. Mam fazę na maseczki, których nie muszę zmywać.
Skóra po zastosowaniu tej maski ma być intensywnie i głęboko nawilżona, elastyczna, jędrna i z poprawionym kolorytem skóry. Produkt odżywia, regeneruje i wzmacnia naskórek, opóźnia powstawanie zmarszczek, likwiduje uczucie napięcia skóry, koi i łagodzi podrażnienia.
Długa lista właściwości tej maski. Mi zależy na uczuciu nawilżenia. Zakładam, że na nawilżonej skórze później widać zmarszczki, niż na spiętej, suchej i podrażnionej.
Produkt ma konsystencje przezroczystego żelu i delikatny zapach, bez wyraźnie wyczuwalnych nut. Aplikuje go po nałożeniu kremu na noc, przed snem. Zazwyczaj łączę maskę pod oczy, prezentowaną wyżej i tą maskę. Skóra rzeczywiście jest nawilżona, ma promienny wygląd i poprawiony koloryt skóry. Przede wszystkim mnie nie zapycha. Podobnie jak maska wyżej wystarcza mi na bardzo wiele stosowań. Bardzo cenie sobie wydajne produkty. Najbardziej lubię efekt po przebudzeniu się, gdy od samego rana czuję, że mam nawilżoną i przyjemną w dotyku skórę.
Cena: 2,99 zł
Jakie Wy polecacie "jednorazowe" maski? Czym kierujecie się przy ich zakupie?
wtorek, 14 stycznia 2014
Realizacja wygranej w sklepie Atelier Natury
Jakoś przed świętami wygrałam bon o wartości 100 zł do zrealizowania w sklepie Atelier Natury. Zamówienia dokonałam przed samymi świętami, a przesyłkę odebrałam dopiero wczoraj. Firma bardzo rzetelna, ponieważ z racji długiego oczekiwania na przesyłkę otrzymałam w ramach rekompensaty ręcznik bambusowy. Niestety kolejny raz zawiodłam się na firmie kurierskiej K-EX. Czy tylko ja mam z nimi ciągle problemy, czy u Was też się zdarzają? Wróćmy jednakże do miłych rzeczy. Mianowicie chciałabym Wam przedstawić co zamówiłam.

W Afryce jest używane bez domieszek jako maść przeciw rozstępom oraz do pielęgnowania niemowlaków i starszych dzieci. Stosowane bezpośrednio na skórę, włosy, usta lub jako dodatek do balsamów, kremów oraz kąpieli. Do masażu bolących mięśni, leczeniu reumatyzmu, podrażnień skóry. Masło jest naturalną odżywką do włosów suchych, łamliwych, rozdwajających się. Skutecznie zapobiega takim dolegliwościom jak: przesuszona cera, spierzchnięte usta, rozstępy, zmarszczki, przebarwienia. Łagodzi egzemy, łuszczycę, zmniejsza blizny. Masło shea karite to naturalny filtr słoneczny. Wcierany w zmienione przez reumatyzm czy artretyzm miejsca, daje ulgę.
Działanie:
- kojące
- nawilżające
- zmiękczające skórę
- przeciwzmarszczkowe
- naturalny filtr UV
- przyspiesza gojenie ran
- łagodzi łuszczycę- chroni przed wysuszeniem
- natłuszcza
- zmniejsza blizny
Zastosowanie:
- masaże
- przesuszona cera
- opalanie na słońcu i w solarium
- maść przeciwko rozstępom
- doskonałe dla każdego rodzaju cery
Zastosowanie:
- masaże
- przesuszona cera
- opalanie na słońcu i w solarium
- maść przeciwko rozstępom
- doskonałe dla każdego rodzaju ceryMasło karite ma konsystencję miękka i stałą, jak pomadka. Pod wpływem ciepła skóry staje się jeszcze bardziej miękkie i daje się rozsmarować.
Jest szeroko stosowany w kosmetologii i stanowi nieoceniony składnik produktów kosmetycznych. Jedną z najbardziej cenionych właściwości oleju arganowego jest jego działanie odmładzające. Wpływ na to ma duża zawartość tokoferoli czyli witaminy E (w tym Beta-tokoferol, Gamma-tokoferol i Delta-tokoferol), które chronią nasz organizm przed starzeniem się komórek. Olej chroni także strukturę skóry przed zniszczeniami powodowanymi czynnikami zewnętrznymi, głównie dzięki zawartych w nim antyoksydantów. Polecany jest właściwie dla każdego rodzaju cery szczególnie dla skóry wrażliwej, suchej, alergicznej a także trądzikowej i dojrzałej. Dzięki jego właściwościom nawilżającym i ujędrniającym, wygładzającym, rewitalizującym, pielęgnacja skóry bardzo skuteczna.
Warto także wiedzieć, że olej arganowy łagodzi objawy trądziku młodzieńczego, alergii czy też łuszczycy. Dzięki obecności fitosteroli, w tym głównie spinasterolu ma działanie przeciwzapalne i łagodzące jak również przyśpiesza gojenie ran, blizn, rozstępów a także poparzeń np. słonecznych.
Olej arganowy stosowany do demakijażu, maseczek kosmetycznych jak i masaży, wspaniale pobudza krążenie krwi, wpływa odmładzająco na skórę jak i nadaje jej niepowtarzalny wygląd. Jest to także wspaniały produkt do pielęgnacji włosów i paznokci. Doskonale sprawdzi się przy włosach suchych i łamliwych. Pomaga także zwalczyć łupież skóry. Ten wartościowy olej znajduje zastosowanie również w pielęgnacji skóry niemowląt. Chroni skórę najmłodszych przed oparzeniami i sprawdza się też jako produkt jej całkowitej pielęgnacji.
Zastosowanie produktu:
* dodatek do gotowych kosmetyków (porcję kremu, balsamu, odżywki lub szamponu nałożyć w zagłębienie dłoni, dodać do tego niewielką ilość oleju arganowego całość wymieszać na jednolitą emulsję, nałożyć na skórę i dokładnie wmasować lub wklepać,
* olej arganowy można stosować bezpośrednio na skórę twarzy i ciała oraz włosy,
* jako pielęgnacyjny olejek do twarzy stosowany samodzielnie (odrobinę olejku rozgrzej między palcami i aplikuj na lekko wilgotną skórę twarzy, szyi, dekoltu oraz okolice oczu, delikatnie wklepując),
* jako dwufazowy nawilżacz w połączeniu z wybranym żelem hialuronowym (nałożyć na zagłębienie dłoni porcję żelu hialuronowego, dodać kilka kropli olejku, zmieszać palcami na jednolitą masę i nakładać opuszkami palców, delikatnie masując i wklepując w skórę. Stosunek fazy olejowej do żelowej reguluje się w zależności od potrzeb i rodzaju cery. W przypadku cery tłustej dodajemy mniejszą ilość olejku, w przypadku cery suchej większą ilość olejku),
* jako natłuszczająco - nawilżający olejek do ciała stosowany bezpośrednio na suchą lub lekko wilgotną po kąpieli skórę,
* jako olejek pielęgnujący końcówki włosów, odpowiedni do stosowania zarówno na suche i mokre włosy, bez spłukiwania (nabrać odrobinę oleju, rozgrzać i rozetrzeć między palcami, następnie wmasować w końce włosów, nie spłukiwać). Używaj olejku oszczędnie, aby nie przetłuścić i zbytnio nie obciążyć włosów,
* jako maska do włosów, stosowana przed umyciem (w suche, nieumyte jeszcze włosy i skórę głowy wmasować olej, zawinąć włosy w foliowy czepek i/lub ręcznik, trzymać na włosach przez ok. pół godziny do godziny i następnie umyć włosy szamponem bez SLS),
* jako olejek pielęgnujący, wcierany w zniszczoną skórę rąk oraz w paznokcie
* jako dodatek do wzbogacenia porcji maseczek w proszku.
Produkt posiada certyfikat organizacji Ecocert potwierdzający jego czystość ekologiczną.
Olej arganowy jest produktem w stu procentach naturalnym, nieprzetworzonym chemicznie. Wolny od środków konserwujących i sztucznych barwników, co sprawia że tak dobrze oddziałuje na naszą skórę nadając jej zdrowy i piękny wygląd. Niewątpliwą jego zaletą jest także fakt, że bardzo szybko wchłania się w skórę. Obecność kwasu oleinowego sprzyja penetracji w głąb skóry składników aktywnych naturalnie obecnych w oleju. To produkt o szerokim spektrum działania, który każdemu pozwoli zadbać o swoją skórę.
Ręczniki z włókna bambusowego posiadają naturalne właściwości bakteriobójcze, antyalergiczne, antygrzybiczne oraz samosteralizacyjne, dzięki czemu zapobiegają rozwijaniu się grzybów i bakterii zapewniając Tobie i Twojej rodzinie poczucie bezpieczeństwa. Znakomicie chłoną wodę- aż o 60% lepiej niż ręczniki bawełniane.Neutralizują nieprzyjemne zapachy. Ich pielęgnacja jest prosta i tania, gdyż można je prać rzadko, w niskich temperaturach, a ze względu na miękkość tkaniny zbędne jest stosowanie płynów zmiękczających wodę.
Tak jak wspominałam, wybrałam te produkty ze względu na ich zastosowanie i działanie. Jestem ciekawa jak u mnie się sprawdzą. Najbardziej jestem ciekawa tej maski do włosów, choć z drugiej strony inne produkty też mnie bardzo interesują. Przekonamy się,jaki natura ma wpływ na moje ciało i włosy.

Love2Mix Organic - Intensywny szampon stymulujący wzrost - pomarańcza i papryczka chilli
Szampon zapobiega wypadaniu włosów i stymuluje ich wzrost, ma odżywcze i rewitalizujące działanie. Za pomocą zawartego w składzie organicznego ekstraktu pomarańczy szampon głęboko oczyszcza włosy i skórę głowy, wzmacnia cebulki włosowe i pobudza wzrost włosów, odświeża skórę głowy. Organiczny ekstrakt z chili poprawia krążenie krwi, zapobiega wypadaniu włosów. Szampon ma przyjemny zapach, nadaje się idealnie do pielęgnacji każdego rodzaju włosów i skóry głowy.
Zalety tego produktu:
- Zawiera certyfikowane składniki organiczne
- Nie zawiera SLS, parabenów, olei mineralnych, metali ciężkich, ftalanów, glikoli, lanoliny.
- Zapobiega utracie włosów, eliminuje łupież i stymuluje wzrost nowych włosów, poprawia krążenie krwi.
- Głęboko oczyszcza skórę głowy
Składniki aktywne:
Organiczny ekstrakt z pomarańczy (Organic Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract) - oczyszcza włosy i skórę głowy, wzmacnia cebulki włosowe i pobudza wzrost włosów, odświeża skórę głowy .
Organiczny ekstrakt z papryczki chili(Organic Capsicum Frutescens Fruit Extract)- poprawia krążenie krwi, zapobiega wypadaniu włosów .
Ekstrakt z ziarna kakaowca właściwego (Theobroma Cacao Seed Extract) – nawilża, poprawia objętość włosów cienkich zachowując ich lekkość.
Żeń-szeń (Panax Ginseng Extract) - wyciąg z korzenia żeń - szenia stosowany jest w kosmetyce jako preparat odmładzający skórę i zapobiegający łysieniu i wypadaniu włosów.
Skład INCI: Aqua with infusions of Organic Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Organic Capsicum Frutescens Fruit Extract, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Cocoyl Glutamate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Theobroma Cacao Seed Extract, Panax Ginseng Extract, Benzyl Alcohol, Sodium Chloride, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Citric Acid, Lycopen, Caramel.
Pojemność opakowania 360 ml
Cena: 17 złotych
Maska drożdżowa - przyspiesza wzrost włosów - Receptury Agafii
Maska do włosów drożdżowa to wspaniały sposób na przyśpieszenie wzrostu włosów. Drożdże piwne to naturalne źródło białka, witamin i mikroelementów, które przenikają w strukturę włosa, wzmacniając je i przyspieszając wzrost. Olej z kiełków pszenicy posiada działanie regeneracyjne i przeciwdziałające wypadaniu. Sok z brzozy to znany ludowy środek na wzmocnienie cebulek włosowych. Dzięki zawartości olejów z zimnego tłoczenia maska ułatwia rozczesywanie. Włosy stają się jedwabiste i pełne blasku.
Maska zawiera ekstrakty z:
Drożdże piwne (Yeast Extract) – poprawiają strukturę włosa, wzmacniają, przyśpieszają wzrost.
Sok brzozowy (Betula Alba Juice) – wzmacnia cebulki włosowe, nadaje włosom blask, zapobiega wypadaniu.
Oman wielki (Inula Helenium Extract) – działa antyseptycznie i przeciwbakteryjnie
Mącznica lekarska ( Arctostaphylos Uva Ursi Extract) - znakomity naturalny antyseptyk
Ostropest plamisty (Silybum Marianum Extract) - łagodzi stany zapalne i hamuje zmiany skórne.
oraz oleje z zimnego tłoczenia:
Olej z kiełków pszenicy (Triticum Vulgare Germ Oil) - regeneruje wnętrze włosów, odtwarza naturalną osłonkę i wygładza ich powierzchnie. Chroni przed nadmierną utratą wody oraz promieniowaniem UV.
Olej z nasion białej porzeczki (Ribes Aureum Seed Oil) – wykazuje działanie przeciwzapalne, intensywnie odżywia włosy.
Olej z orzeszków cedrowych (Pinus Siberica Cone Oil) – ogranicza łojotok, zwalcza łupież, stymuluje krążenie podskórne i przeciwdziała wypadaniu włosów
Olej z owoców dzikiej róży ( Rosa canina Fruit Oil) - odżywia, nawilża i uelastycznia włosy
Sposób użycia:
nanosimy maskę na czyste, wilgotne włosy. Równomiernie rozprowadzamy na całej długości aż do podstawy włosa. Po 1-2 minutach zmywamy wodą.
Skład INCI: Aqua with infusions of: Yeast Extract, Betula Alba Juice; enriched by extracts: Inula Helenium Extract, Arctostaphylos Uva Ursi Extract, Silybum Marianum Extract, Cetrionium Chloride, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Guar Gum, ; cold pressed oils: Triticum Vulgare Germ Oil, Ribes Aureum Seed Oil, Pinus Siberica Cone Oil, Rosa Canina Fruit Oil, Ascorbic Acid, Panthenol, Glucosamine, Citric Acid, Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid
Pojemność opakowania 300ml
Cena: 16 złotych
Masło Shea rafinowane 200g
Masło shea BIOCOSMETICS bez chemicznych dodatków, używane od wieków. Ma niedorównany talent w ochronie i regeneracji naszej skóry. Masło shea karite naturalne, ekologiczne odkrywa przed nami swoje bogactwo działania. Stymuluje komórki skóry do regeneracji, zwiększa ukrwienie skóry. Przede wszystkim odżywia cerę, nawilża ją do najgłębszych warstw skóry. To serum piękna zaopatrzone w wysoka zawartość witamin A, E, F. Masło shea rafinowane wydobywa z Twojej skóry to co najpiękniejsze. Masło to otrzymuje się z owoców - orzeszków drzewa masłowego Butyrospermum parkii rosnącego w Afryce w środowisku naturalnym. Zbierane ręcznie orzeszki charakteryzują się bardzo wysoką zawartością tłuszczu. Drzewo owocuje dopiero po 30 latach, a najobficiej po ok. 50 latach.
W Afryce jest używane bez domieszek jako maść przeciw rozstępom oraz do pielęgnowania niemowlaków i starszych dzieci. Stosowane bezpośrednio na skórę, włosy, usta lub jako dodatek do balsamów, kremów oraz kąpieli. Do masażu bolących mięśni, leczeniu reumatyzmu, podrażnień skóry. Masło jest naturalną odżywką do włosów suchych, łamliwych, rozdwajających się. Skutecznie zapobiega takim dolegliwościom jak: przesuszona cera, spierzchnięte usta, rozstępy, zmarszczki, przebarwienia. Łagodzi egzemy, łuszczycę, zmniejsza blizny. Masło shea karite to naturalny filtr słoneczny. Wcierany w zmienione przez reumatyzm czy artretyzm miejsca, daje ulgę.
Działanie:
- kojące
- nawilżające
- zmiękczające skórę
- przeciwzmarszczkowe
- naturalny filtr UV
- przyspiesza gojenie ran
- łagodzi łuszczycę- chroni przed wysuszeniem
- natłuszcza
- zmniejsza blizny
Zastosowanie:
- masaże
- przesuszona cera
- opalanie na słońcu i w solarium
- maść przeciwko rozstępom
- doskonałe dla każdego rodzaju cery
Zastosowanie:
- masaże
- przesuszona cera
- opalanie na słońcu i w solarium
- maść przeciwko rozstępom
- doskonałe dla każdego rodzaju ceryMasło karite ma konsystencję miękka i stałą, jak pomadka. Pod wpływem ciepła skóry staje się jeszcze bardziej miękkie i daje się rozsmarować.
Cena: 17,99 zł
Olej arganowy organiczny 100% 50 ml z dozownikiem
Olej arganowy zwany inaczej złotem Maroka czy też eliksirem młodości jest obecnie najbardziej cenionym i najbogatszym we właściwości pielęgnujące olejem produkowanym na świecie. Od dawna służący narodowi marokańskiemu, został zauważony i doceniony na wszystkich kontynentach. Wytwarzany jest z owoców arganii żelaznej, inaczej drzewa arganowego, które występuje tylko w jednym miejscu na świecie tzn. w południowo zachodniej części Maroka. Fakt, że rośnie ono w ekologicznie czystym środowisku sprawia, że olej arganowy jest tak wartościowym produktem.
Jest szeroko stosowany w kosmetologii i stanowi nieoceniony składnik produktów kosmetycznych. Jedną z najbardziej cenionych właściwości oleju arganowego jest jego działanie odmładzające. Wpływ na to ma duża zawartość tokoferoli czyli witaminy E (w tym Beta-tokoferol, Gamma-tokoferol i Delta-tokoferol), które chronią nasz organizm przed starzeniem się komórek. Olej chroni także strukturę skóry przed zniszczeniami powodowanymi czynnikami zewnętrznymi, głównie dzięki zawartych w nim antyoksydantów. Polecany jest właściwie dla każdego rodzaju cery szczególnie dla skóry wrażliwej, suchej, alergicznej a także trądzikowej i dojrzałej. Dzięki jego właściwościom nawilżającym i ujędrniającym, wygładzającym, rewitalizującym, pielęgnacja skóry bardzo skuteczna.
Warto także wiedzieć, że olej arganowy łagodzi objawy trądziku młodzieńczego, alergii czy też łuszczycy. Dzięki obecności fitosteroli, w tym głównie spinasterolu ma działanie przeciwzapalne i łagodzące jak również przyśpiesza gojenie ran, blizn, rozstępów a także poparzeń np. słonecznych.
Olej arganowy stosowany do demakijażu, maseczek kosmetycznych jak i masaży, wspaniale pobudza krążenie krwi, wpływa odmładzająco na skórę jak i nadaje jej niepowtarzalny wygląd. Jest to także wspaniały produkt do pielęgnacji włosów i paznokci. Doskonale sprawdzi się przy włosach suchych i łamliwych. Pomaga także zwalczyć łupież skóry. Ten wartościowy olej znajduje zastosowanie również w pielęgnacji skóry niemowląt. Chroni skórę najmłodszych przed oparzeniami i sprawdza się też jako produkt jej całkowitej pielęgnacji.
Zastosowanie produktu:
* dodatek do gotowych kosmetyków (porcję kremu, balsamu, odżywki lub szamponu nałożyć w zagłębienie dłoni, dodać do tego niewielką ilość oleju arganowego całość wymieszać na jednolitą emulsję, nałożyć na skórę i dokładnie wmasować lub wklepać,
* olej arganowy można stosować bezpośrednio na skórę twarzy i ciała oraz włosy,
* jako pielęgnacyjny olejek do twarzy stosowany samodzielnie (odrobinę olejku rozgrzej między palcami i aplikuj na lekko wilgotną skórę twarzy, szyi, dekoltu oraz okolice oczu, delikatnie wklepując),
* jako dwufazowy nawilżacz w połączeniu z wybranym żelem hialuronowym (nałożyć na zagłębienie dłoni porcję żelu hialuronowego, dodać kilka kropli olejku, zmieszać palcami na jednolitą masę i nakładać opuszkami palców, delikatnie masując i wklepując w skórę. Stosunek fazy olejowej do żelowej reguluje się w zależności od potrzeb i rodzaju cery. W przypadku cery tłustej dodajemy mniejszą ilość olejku, w przypadku cery suchej większą ilość olejku),
* jako natłuszczająco - nawilżający olejek do ciała stosowany bezpośrednio na suchą lub lekko wilgotną po kąpieli skórę,
* jako olejek pielęgnujący końcówki włosów, odpowiedni do stosowania zarówno na suche i mokre włosy, bez spłukiwania (nabrać odrobinę oleju, rozgrzać i rozetrzeć między palcami, następnie wmasować w końce włosów, nie spłukiwać). Używaj olejku oszczędnie, aby nie przetłuścić i zbytnio nie obciążyć włosów,
* jako maska do włosów, stosowana przed umyciem (w suche, nieumyte jeszcze włosy i skórę głowy wmasować olej, zawinąć włosy w foliowy czepek i/lub ręcznik, trzymać na włosach przez ok. pół godziny do godziny i następnie umyć włosy szamponem bez SLS),
* jako olejek pielęgnujący, wcierany w zniszczoną skórę rąk oraz w paznokcie
* jako dodatek do wzbogacenia porcji maseczek w proszku.
Produkt posiada certyfikat organizacji Ecocert potwierdzający jego czystość ekologiczną.
Olej arganowy jest produktem w stu procentach naturalnym, nieprzetworzonym chemicznie. Wolny od środków konserwujących i sztucznych barwników, co sprawia że tak dobrze oddziałuje na naszą skórę nadając jej zdrowy i piękny wygląd. Niewątpliwą jego zaletą jest także fakt, że bardzo szybko wchłania się w skórę. Obecność kwasu oleinowego sprzyja penetracji w głąb skóry składników aktywnych naturalnie obecnych w oleju. To produkt o szerokim spektrum działania, który każdemu pozwoli zadbać o swoją skórę.
Cena: 31 złotych
RĘCZNIK BAMBUSOWY 100% 30 cm x 50 cm
Tak jak wspominałam, wybrałam te produkty ze względu na ich zastosowanie i działanie. Jestem ciekawa jak u mnie się sprawdzą. Najbardziej jestem ciekawa tej maski do włosów, choć z drugiej strony inne produkty też mnie bardzo interesują. Przekonamy się,jaki natura ma wpływ na moje ciało i włosy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




