Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rossmann. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rossmann. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 stycznia 2018

Rossmann promocja 2+2 na naturalne produkty - MiniHaul

Odwiedziłam w czwartek Rossmann w poszukiwaniu papierowych serwetek i płatków kosmetycznych. Oczywiście wyszłam z pełną reklamówką zakupów. Już od samego wejścia kusili informacją, że trwa właśnie promocja 2+2 gratis na różne produkty najlepsze dla mnie i przyjazne dla natury. Grzechem byłoby nie skorzystać, tym bardziej, że kończył mi się szampon oraz żel do mycia twarzy. W ten sam dzień zrobiłam zdjęcie zakupów i postanowiłam dodać wpis jeszcze w trakcie trwania promocji.

Rossmann, Zadbaj o siebie, zadbaj o naturę - 2 + 2 gratis. Tylko w Klubie Rossmann na 4 różne produkty najlepsze dla ciebie i przyjazne dla natury, oznaczone 2 + 2


czwartek, 2 listopada 2017

Kilka NOWOŚCI pielęgnacyjnych i nie tylko...

Lubicie krótkie wpisy? Ten właśnie taki będzie. Mam wolną chwilę i chciałabym dodać szybko nowy wpis, ponieważ jutro rano wyjeżdżam na weekend do Trójmiasta i nie będę miała okazji nic wstawić.

Z racji wyjazdu potrzebowałam kilka produktów i to właśnie z nich składa się dzisiejszy wpis. Jeśli chcecie zobaczyć co mam nowego w łazience i nie tylko, to zapraszam do dalszej części wpisu. 


Tło, które widzicie na poniższych zdjęciach jest tymczasowe. Z racji pogody coraz trudniej jest mi robić zdjęcia na powietrzu. W pomieszczeniach mam niestety ciemno i muszę sobie radzić z warunkami, jakie mam. Zobaczymy jak to tło się sprawdzi.

niedziela, 15 października 2017

Zakupy z Rossmanna - 55%

Z tą moją organizacją coraz gorzej. Nie potrafię produktywnie zaplanować czasu wolnego. Nic nie robię, ale też nie odpoczywam. Nie jest to dobre i mam nadzieję, że uda mi się to zmienić. 

Dzisiaj przychodzę do Was z zakupami z Rossmanna. Małymi zakupami. Przekraczając próg drogerii miałam w planach kupić tylko bawełniane rękawiczki. Do koszyka ostatecznie trafiło więcej produktów, czyli wyszło jak zawsze. 




1/ Odżywka pielęgnująca do włosów NIVEA DIAMOND VOLUME CARE


Tej odżywki nie miałam okazji wcześniej stosować. Mam nadzieję, że będzie ułatwiać rozczesywanie, a włosy po niej będą miękkie i lśniące, a nie napuszone.

2/ Żele pod prysznic ISANA 


Zawsze wybieram te żele. Nie wysuszają mojej skóry, dobrze się pienią i mają rewelacyjnie niską cenę. Dodatkowy atut to spora ilość zapachów do wyboru. Tym razem wzięłam żel z sokiem z mango o zapachu kokosowym i żel z prowitaminą B5 o pięknym owocowym zapachu.

3/ Pomadkę nawilżającą do ust BEBE young Care intensywna pielęgnacja dla suchych i spierzchniętych ust


Kilka razy w roku zakupuję pielęgnacyjną pomadkę do ust i non stop je gubię. Zakładam, że wpływa na to częste zmienianie torebek i kurtek. Nie mam dla nich stałego miejsca. Mam nadzieję, że ta pomadka uchroni mnie przed pękaniem ust. Od dwóch lat często pękają mi usta. Początkowo myślałam, że od źle wykonanego woskowego usuwania włosów. Teraz wiem, że nie to jest przyczyną pęknięć.

4/ Maść ochronna z witaminą A RETIMAX 1500


Teraz sobie uświadomiłam, że maść zakupiłam w aptece obok Rossmanna. Jednakże warto o niej wspomnieć. Naczytałam się opinii, że rewelacyjnie radzi sobie ze suchymi skórkami u rąk. Ja jestem na etapie, że skórki wokół paznokci mam popękane do krwi oraz pełno zadziorków. W końcu postanowiłam coś z tym zrobić. Testuję od kilku dni, więc może za jakiś czas pojawi się recenzja, czy mi pomogło.

5/ Rękawiczki z bawełną Beauty COSMETIC


Rękawiczki mają wydłużaj i wzmacniać działanie prezentowanej poniżej maści. Dodatkowo mają uchronić mnie przed pozostawianiem tłustych śladów na pościeli i włosach.


Promocja -49% , a przy min. 3 produktach i aplikacji rossnet -55%


Warto nadmienić czego poszukiwałam na tej promocji: ryżowego pudru z Wibo (nie było); pudru Loreal Infallible (nie było); tuszu do rzęs Loreal Volume Million Lashes So Couture (nie było) i kilku innych produktów, których ceny wisiały, a półka była pusta.

6/ Korektor rozświetlający Magig Pen Lovely 


Korektor ten miałam już kilkakrotnie. Przede wszystkim nie uczula mnie. Stosuje go pod oczy. Odpowiada mi jego kolor, aplikator i wygląd na twarzy.

7/ Tusz do rzęs MAYBELLINE LASH sensational


Po tym jak nie znalazłam swojego ulubionego tuszu do rzęs, przypomniałam sobie o moich dawnych (dawnych) ulubieńcach z MAYBELLINE (czerwony i różowy). Na półce był tylko niebieski, którego nie wspominam już tak kolorowo. Natomiast zobaczyłam ten tusz i spodobała mi się jego szczoteczka. Muszę wyznać, że po kilku użyciach zapowiada się bardzo obiecująco.

8/ Puder do twarzt RIMMEL STAY MATTE


Kolejny zamiennik poszukiwanego Infallible. Miałam dwa opakowania tego pudru. Najistotniejsze dla mnie jest, że nie uczulał mnie i nie wyrządzał mojej skórze krzywdy. Mam nadzieję, że tak pozostało i trafiłam z kolorem. 

To już wszystkie moje zakupy. Dla niektórych będą to małe zakupy, dla innych spore. Dla mnie są wystarczające. Kupiłam co potrzebowałam. Nic nie będzie leżało i czekało na użycie (no może puder, bo w tamtych są denka, ale jeszcze coś jest). 





Stan mojej cery powoli wraca do normy, dlatego spodziewajcie się niebawem jakiś testów i opinii. Zastanawiam się również nad wpisem, który ukazywałby moje kosmetyki do pięgnacji i makijaż w momentach alergii na nowy produkt. Co o tym sądzicie?