Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracyjne perełki do paznokci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracyjne perełki do paznokci. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 listopada 2013

Perełki dekoracyjne do paznokci firmy LOVELY PEARL NAILS



Recenzja perełek dekoracyjnych do paznokci firmy LOVELY PEARL NAILS. 

Posiadam tylko te perełki, bez bazy pod nie, bo niestety nie wiedziałam, że taka istnieje. Przed użyciem ich wrzuciłam w google hasło: lovely pearl nails. Przeczytałam parę opinii i większość była bardzo krytyczna. Osobiście nie spodziewałam się, że te perełki wytrzymają na moich paznokciach dłużej niż jeden dzień, doświadczenie pokazało mi, że takie rzeczy nie trzymają się na moich paznokciach, same lakiery także krótko się trzymają. Jednakże zdjęcia z internetu oraz filmiki z youtube, gdzie użyte są takie perełki spowodowały, że chciałam uzyskać taki efekt na swoich paznokciach.

Pierwszą moją myślą było: Jak je zaaplikować, żeby wszędzie nie było tych kuleczek i dużo się nie zmarnowało? Niestety nie miałam, żadnego pojemniczka po kremie. Postanowiłam przesypać kuleczki w kieliszek.



Kieliszek postawiłam na parapecie pomiędzy moimi świecznikami, żeby nie wysypać kuleczek. Wygląda to bardzo dekoracyjnie, nie rzuca się w oczy. Dodatkowo sprawdza się to bardzo dobrze. Na paznokieć na którym mają być perełki nałożyłam odżywkę, dwie warstwy białego lakieru i zanurzyłam dany palec w te kuleczki. Wyciągając obsypałam nadmiar, to co wystawało za paznokieć i stworzyłam jedną warstwę perełek.



Efekt końcowy wyglądał tak:





Środkowe zdjęcie było zrobione z lampą. Kolory zakłamane, bo zdjęcia robione późną porą. Dodatkowo dodam, że na koniec w te perełki wklepałam top coat z Golden Rose.


Manicure zostało wykonane w sobotę o 17, a w poniedziałek w południe miałam jeszcze prawie wszystkie perełki na paznokciu. Jedynie te przy samej górze poodpadały, ale nie mocno. Zaskoczyła mnie ta trwałość. Zobaczymy jak to będzie następnym razem. Bardzo efektowne są te perełki, zwłaszcza jeśli wybieramy się na imprezę. Perełki dodają bogactwa naszym dłonią.





Miał ktoś takie perełki? Jak sprawują się u Was?



poniedziałek, 18 listopada 2013

Drobne zakupy

Od jakiegoś czasu uwielbiam świeczki zapachowe. Codziennie jakaś w moim pokoju się pali. Bez świeczek mam wrażenie, że pomieszczenie śmierdzi i wietrzę je, co nic nie daje oprócz tego, że jest strasznie chłodno, a zapach jaki był taki jest. Będąc w sobotę na zakupach w drogerii dostrzegłam taką oto świeczkę:



Jak mogłabym przejść obojętnie obok świeczki m&m's? Nie mogłam. Wylądowała w koszyku. Nie kosztowała więcej niż 8 złotych. Była też żółta i czerwona, zamierzam je także zdobyć do kolekcji. Nie myślcie sobie, że jak ją brałam to nie wiedziałam co zrobię z jej szklanym opakowaniem. W głowie miałam plan, że po wypaleniu zostanie mi kolejny świecznik :)

W tej samej drogerii zobaczyłam, że mają wersję 50 ml suchego szamponu do włosów BATISTE, którego recenzje czytałam na wielu blogach.


Zobaczymy jak sprawdzi się na mojej grzywce, która często robi się oklapnięta i tłusta. Nawet co 18 godzin. Mam nadzieję, że u mnie także rewelacyjnie się sprawdzi, szczególnie w niedzielne poranki, gdy wstaję na uczelnię :)

W rossmann'ie w ostatniej chwili dostrzegłam perełki dekoracyjne do paznokci firmy LOVELY PEARL NAILS. Od razu wiedziałam, że muszę je mieć. W ten sam dzień także wykonałam manicure z ich wykorzystaniem.



Następny wpis będzie właśnie o tym produkcie. 


W netto zaopatrzyłam się w kalendarz na rok 2014. Mam nadzieję, że dużo lepszy dla mnie rok. Pokładam w nim ogromne nadzieje i marzę, żeby już się skończył rok 2013.




Drobne zakupy, a cieszą.
Niewiele mi potrzeba do chwilowego poprawienia humoru,
a Wam?