Nowy wpis będzie dotyczył kwietniowego pudełka Shinybox. Wiem, że poprzedni dotyczył marcowego i nic innego nie dodałam, ale mam nadzieję, że będziecie dla mnie wyrozumiali ;-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naobay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naobay. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 7 maja 2018
Shinybox Kwiecień 2018 - Spring Time
Nie chciałabym rozpoczynać każdego wpisu słowami "dawno mnie tutaj nie było", ale tak jest w rzeczywistości. Sama do końca już nie wiem, czy wynika to z aktualnego stanu zdrowia, nałogu czytelniczego, czy lenistwa. Być może wszystko to po części jest przyczyną, aktualnego stanu rzeczy. Zdaję sobie sprawę również z tego, że w najbliższym czasie nie będzie lepiej. Czekają mnie badania w szpitalu, a nie planuję tam zabrać ze sobą laptopa. Ale... Skończmy już z tą prywatą i przejdźmy do nowego wpisu.
Nowy wpis będzie dotyczył kwietniowego pudełka Shinybox. Wiem, że poprzedni dotyczył marcowego i nic innego nie dodałam, ale mam nadzieję, że będziecie dla mnie wyrozumiali ;-)
Nowy wpis będzie dotyczył kwietniowego pudełka Shinybox. Wiem, że poprzedni dotyczył marcowego i nic innego nie dodałam, ale mam nadzieję, że będziecie dla mnie wyrozumiali ;-)
czwartek, 1 lutego 2018
WINTER Wonderland, czyli styczniowy ShinyBox
W domu nadal trwa remont - stąd opóźnienia w dodawaniu nowych wpisów. Właśnie się zorientowałam, że pierwszy miesiąc nowego roku mamy już za sobą. Mam wrażenie, jakby styczeń trwał bardzo długo. Myślę, że wynika to z tego, iż bardzo wiele w moim życiu ostatnio się działo. Wiele wyjść, wydarzeń i zmian. Ciekawe co przyniesie nowy miesiąc? A jak Wam minął styczeń?
Pierwsze pudełko ShinyBox otrzymałam w miesiącu grudniu. Był to mój prezent mikołajkowy. Niestety nie byłam z niego zadowolona, dlatego w tym miesiącu z ogromną rezerwą oczekiwałam na nowy box. Bałam się, że jego zawartość mnie rozczaruje i będę żałować, że nie zrezygnowałam z subskrypcji. Jeśli nie wiecie, co było w grudniowym pudełku Shinybox, to przeczytacie o tym tutaj. Przejdźmy jednak do prezentacji styczniowego Shinyboxa.
Pierwsze pudełko ShinyBox otrzymałam w miesiącu grudniu. Był to mój prezent mikołajkowy. Niestety nie byłam z niego zadowolona, dlatego w tym miesiącu z ogromną rezerwą oczekiwałam na nowy box. Bałam się, że jego zawartość mnie rozczaruje i będę żałować, że nie zrezygnowałam z subskrypcji. Jeśli nie wiecie, co było w grudniowym pudełku Shinybox, to przeczytacie o tym tutaj. Przejdźmy jednak do prezentacji styczniowego Shinyboxa.
W*I*N*T*E*R Wonderland Shinybox - styczeń 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)