Lakiery hybrydowe z Aliexpress za 4 złote, w najbardziej tandetnych buteleczkach w mojej kolekcji
Porzuciłam bloga na kilka miesięcy ze względu na zawirowania, które spowodowane były moim zdrowiem. Nie miałam głowy i serca, żeby tutaj pisać. Aktualnie minęło trochę czasu, oswoiłam się z pewnymi sprawami i mogę powrócić do dawnych przyjemności. Najwyższa pora zrobić aktualizację dotyczącą mojego hobby! Nadal uwielbiam czytać, ale również skupiłam się na rozwijaniu pasji, jaką jest stylizacja paznokci. Poświęcam temu każdą wolną chwilę. Czasami tylko na pracę i na manicure hybrydowy starcza mi czasu. Nadal uwielbiam kosmetyki i robić make up, ale zdecydowanie mniej uwagi temu poświęcam. Planuję doszkolić się ze stylizacji paznokci, by moje prace były coraz lepsze i bardziej profesjonalne.
Tym wstępem chciałam Wam nakreślić z czym do Was przychodzę i o czym planuję pisać. Wychodzę z założenia, że blog to nasze małe miejsce w sieci, w którym dzielimy się swoimi emocjami, doświadczeniem i pasją. Przynajmniej dla mnie tym jest blog. A jak to jest u Was?
Dzisiaj mam zamiar przedstawić Wam lakiery hybrydowe z Aliexpress, które bardzo lubię i żaden kolor z kolekcji, którą posiadam mnie nie zawiódł. Równocześnie te lakiery mają najbardziej tandetne opakowania ze wszystkich moich lakierów, a kolekcję z Ali mam ogromną i cały czas rośnie.
